<title_newspaper="Przekrj"> 
<title_article="Mwi Jerzy Mroczkowski"> 
<author_1=St. Wrotny>
<author_2=>
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1953">
<month="4">
<date=1953-04-13>
<period=w> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
Bya to walka ktra trwaa kilka lat. Walka dosownie o dziesite czci sekundy. Zeszoroczny rekord Polski Tokaczewskiego z wrocawskiego Ogniwa wynosi 1,00,1, a dopiero czasy poniej minuty s legitymacj szybkoci na poziomie midzynarodowym i olimpijskim. Pracowity i ambitny wrocawianin pobi wreszcie swj wasny rekord i w dniu 15 lutego br. popyn 0,59,8 min. I wtem  grom! W tydzie pniej, Jerzy Mroczkowski z CWKS pobija ten rekord czasem 0,59,2! Z kolei Tokaczewski zrewanowa si Mroczkowskiemu i osign 0,58,8! Ciekawa byaby rozmowa na temat tych rekordw z obydwoma naszymi czoowymi pywakami. Niestety  do Wrocawia daleko, a Mroczkowskiego mamy na ssiedniej ulicy, na stadionie CWKS. Fotografuj go i rozmawiam:
 Prosz o histori Waszego b. rekordu!
 Duga to historia, a nic ciekawego si w niej nie zdarzyo. Zaczo si od tego, e... nauczyem si pywa.
 Bez tego istotnie nie mona si byo obej!
 Ba! Ale ciekawe jest kiedy nauczyem sie pywa. A mi wstyd przyzna si do tego. Dopiero, gdy miaem 16 lat, sze lat temu.
 A czemu wczeniej pan nie pywa?
 Przecie bya wojna, okupacja.
 I czy od razu po tym wstpie zabra si pan do krtkich dystansw?
 Nie. Najpierw pywaem abk. Jest to najatwiejsze dla pocztkujcego. Poza tym nie marzyem nawet o rekordach. Pywaem zawodniczo, braem udzia w zawodach pywackich no i nadal nie marzyem o rekordach. Dopiero w pi lat po rozpoczciu mej  jak to si mwi  kariery pywaka w
roku ubiegym, nabraem rozpdu. Byo to na zawodach w czasie Zlotu Modziey w Warszawie. Pokonaem wwczas 2-ch Wgrw i 3-ch Niemcw w czasie 1,00,8. Tylko jedna sekunda dzielia mnie od zejcia poniej jednej minuty. Wtedy zagiem parol na rekord. 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language>
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>

